Rejestracja Odzyskaj hasło
Ciekawe wydarzenia
Najnowsze wpisy na forum
Najnowsze artykuły
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

20/05/2017 20:20:08
dogadają Gorzyce z Godowem i wespół zespół ogarną temat U¶miech no i oddzielny temat końskie kupy na ścieżce rowerowej U¶miech

20/05/2017 20:18:37
no właśnie nie miała gdzie wyrzucić. Gdyby co kilkadziesiąt metrów były kosze to pewnie by tam wyrzuciła. Nie wiem do kogo apelować POSTAWCIE KILKA KOSZY PRZY ŚCIEŻCE ROWEROWEJ, Niech si

15/05/2017 12:55:37
Prawda wczoraj przez gorzyczek idą trzy panie z kijkami. Jedną znicz wyrzuca papirek po cukierki prosto na chodnik.

15/05/2017 07:03:03
osób pracujących w Czechach. A inna para kaloszy to końskie g... na ścieżce rowerowej Gorzyczki - Łaziska U¶miech

15/05/2017 07:01:27
Trudno zrozumieć takie zachowanie( wyrzucanie śmieci) skoro i tak płacę za ich wywóz z posesji to jaki sens wywalania ich gdzie indziej. Notorycznie wywalane reklamówki w miejscach parkowania au

14/05/2017 22:29:28
Sytuacja z dziś. Wracam rowerem od strony mostu do Olzy. widzę samochód stojący na przystanku, otwarte drzwi pasażera i człowieka wychodzącego z auta. Usiłował zmieścic 2 reklamówki smieci

14/05/2017 11:49:36
ale to sami ludzie śmiecą a przecież można zabarc butelkę czy papietrek i wyrzucić go do kosza w domu.My ludzie to śmieciarze!!!

14/05/2017 11:48:19
Maruda masz rację uświadczyc śmietnik przy jakiej kolwiek ulicy w naszej gminie to zaszczy, No pomijając Bełsznicę tam kosze co 200 metrów stoją

Aktualnie online
Gości online: 5

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 1,255
Najnowszy użytkownik: krzysiek1986
Nawigacja
Artykuły » Okiem malkontenta » To nie ja, to on - z cyklu "Okiem malkontena"
To nie ja, to on - z cyklu "Okiem malkontena"
Okiem malkontenta

To nie ja, to on

" ... jedno jest pewne - że nie został on (wypadek) spowodowany przez kierowcę samochodu, którym ja jechałem. Co do tego nie ma cienia wątpliwości, bo ten samochód został z tyłu uderzony przez jeden z innych samochodów" - powiedział minister obrony Antoni Macierewicz. Według wstępnych ustaleń (prokuratury) jeden z samochodów w kolumnie stracił przyczepność i uderzył w tył pojazdu jadącego przed nim. Następnie oba pojazdy, wytracając prędkość, uderzyły w samochody stojące przed skrzyżowaniem.

Tak wygląda część medialnych doniesień na temat wyhamowania rządowej kolumny na stojących na czerwonym świetle samochodach. "Dowódca" nie licząc strat przeskoczył do sprawnego samochodu i nie tracąc czasu pomknął na kolejne "służbowe" spotkanie. Nieprzychylne głosy internautów nie pozostawiają na nim suchej nitki (nie przytaczam, ale warto poczytać) - wypominają mu, że jak zwykle "zbiegł z miejsca wypadku", a przecież wyjaśnił, że to nie jego auto uderzyło, a do tego wszyscy wiemy, że był tylko pasażerem. Z informacji prokuratury można by odczytać, że nawet poszkodowanym.

Z komunikatu wynika dodatkowo, że auto tracąc przyczepność nabiera przyspieszenia - i to jakiego! - widać na publikowanych zdjęciach kupy luksusowego złomu.
Wróćmy jednak do zasady obrony przywołanej przez ministra wojny - "To nie ja, to on". Na drugi dzień miał miejsce karambol na A1 z udziałem kilkudziesięciu samochodów. Tu prokuratura orzekła, że prędkość pojazdów była niedostosowana do warunków drogowych (w poprzednim przypadku jej zdaniem wpływ na zdarzenie mogły mieć trudne warunki panujące na drodze - o nadmiernej prędkości nie wspomniała).

Z wypowiedzi poszkodowanych leżących na szpitalnych łóżkach dowiadujemy się, że gdyby w każdego nie walnął ten z tyłu, to obyłoby się bez większych kłopotów. Gdyby tak było, to winnym byłby tylko ten ostatni samochód. Właśnie ten ostatni rozwaliłby siebie i niewinnego poprzednika, który to dopiero wtedy stuknąłby swojego poprzednika itd., aż do stojącej ciężarówki. To jest właśnie rzeczywisty efekt domina, który w kolizjach drogowych rzadko występuje. Widocznie taki efekt miał na myśli minister obrony tłumacząc swój udział w wypadku pod Toruniem.

Dostosowanie prędkości do warunków drogowych i przestrzeganie przepisów obowiązuje suwerena. Władzy już nie. Pokazują to przykłady z monitoringu, obserwacji, rejestracji profesjonalnych i amatorskich. To zaczyna już wkomponowywać się w naszą rzeczywistość. Pokonywanie skrzyżowań na czerwonym świetle z bezpodstawnie włączonym "kogutem" po burgera czy na spotkania towarzyskie, to już zwykła codzienność.


Jan Psota


Ps.:
Mistrz kierownicy BOR-owskiej beemwicy w zeszłym tygodniu zawiózł ministra Gowina z Zakopanego do Krakowa na "kapciu" (wg. informacji z Rzeczpospolitej). Jeżeli takie mają procedury, to pal diabli, ale tu chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo suwerena. Kto ich wtedy będzie wybierał? Niech się dalej bawią za pieniądze podatnika, tylko samochodów żal.
Trzeba przyznać, że kierowców mają niezłych. Ten od wypadku pod Toruniem, to nawet pochodzi ze stajni samego Jaruzelskiego. Rozwalił dokładnie dwie BM-ki i kilka innych, a ministra oszczędził. Nie rozumiem, dlaczego opozycja im to wytyka.
Komentarze
213 #1 bogus1973
dnia 10-02-2017 21:05
Kolizja kolumny rządowej przewożącej premier Beatę Szydło
http://wiadomosci...lo/eqrpe3n
254 #2 jano
dnia 14-02-2017 00:19
Mam zamiar Boguśku wspomnieć na ten temat w następnym artykule,
bo działalność informacyjna w zakresie "mobilności wszelakiej"
aktualnej władzy jest conajmniej kabaretowa.
Dla obecnej władzy "prawo i sprawiedliwość" sprowadza się
do zasad Pawlaka z filmu "Sami swoi".
213 #3 bogus1973
dnia 14-02-2017 17:15
Będą ścigać za komentarze po wypadku rządowej kolumny z Beatą Szydło

http://obieg.net/...ata-szydlo
254 #4 jano
dnia 15-02-2017 19:37
Mają ścigać za hejt, a nie za prawdę, chociaż kto to wie?
Klasyczne: "Sąd - sądem, ale sprawiedliwość musi być
po naszej stronie ..." pasuje tu jak ulał.
994 #5 miraz
dnia 17-02-2017 20:40
Janku a pola są zalane? grozi ci podtopienie?Boisko pływie
254 #6 jano
dnia 18-02-2017 22:43
Mnie topi na okrągło, bo Gmina ma w d ... czyszczenie rowów.
Muszę pompować codziennie, bo poziom wody w rowie jest
wyższy niż w piwnicy, a rów od powodzi w 1997 nie został
udrożniony.
"Cudowałem" - zgłaszałem, prosiłem, pisałem, ale to jest tylko
"groch o ścianę". Były komisje, protokoły, ustalenia (nawet badania niwelacyjne).
Za mojej młodości (znaczy - za komuny) rowy były regularnie
czyszczone.
Teraz nie ma na to funduszy ...
1092 #7 rogowski syf
dnia 22-02-2017 11:48
Jak by tak im podatku nie zapłacić dopuki nie zmeliorują tego terenu?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Kalendarz
Maj 2017

Nie Pon Wto Śr Czw Pia Sob
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31
Reklama
F.U.H. Mazur Marek

Catering J.K. Łyczko

Z&R Benauer-Zychma

PPUH Kazimierz - tapicerstwo

Zakład Stolarski Wolny

Centrum ogrodnicze Adamczyk - Olza

Pro-Agro-Vet  Jan Skrzypiec


Pizzeria Zacisze Czyżowice

Salon fryzjerski Zuzanna

Benauer - usługi transportowe

Barbarossa Ice&Pizza Team - Gorzyce

Statystyki reklamowe
12,945,014 unikalne wizyty